Whisky Live Warsaw – Festiwal 2016 (PRZED) – Wydarzenia #5

Już za parę dni, za dni parę, wezmę kieliszek swój i …no pewnie odrobinę popłyniemy (oczywiście rzeką smaków i aromatów whisky). Wszystko to za sprawą Whisky Live Warsaw 2016, którego trzecia edycja odbędzie się w dniach 14-15 października. Czego można się spodziewać? Na pewno tłumów ludzi z kieliszkami, kilkudziesięciu wystawców z całego świata, w tym przedstawicieli Szkocji, Szwecji, Islandii, USA, Kanady, Japonii, Indii i Tajwanu, wielu znajomych twarzy i przeróżnych eventów, jak Master Classy, Food Pairing, spotkań ze sławami świata whisky, a także po prostu dobrej zabawy. Do imprezy pozostał tydzień, ale nadal możecie kupić bilety. Niezdecydowani znajdą wiele poradników, pochwał i dobrych słów na temat imprezy. My chcieliśmy jedynie wtrącić swoje trzy grosze.

Impreza zaczyna się w piątek o godzinie 17:00 i trwa do sobotniego wieczora – 20:00. Jednodniowy bilet w przedsprzedaży to koszt 85 zł, a dwudniowy – 110 zł. W dniu imprezy ceny te poszybują w górę, więc warto zaopatrzyć się wcześniej. W cenie otrzymamy degustacyjny kieliszek i dostęp do kilkudziesięciu wypustów whisky. Te z wyższej półki (która, jeśli choć trochę festiwal będzie podobny do zeszłorocznego, będzie faktycznie wysoko wysoko) będą dostępne za niewielką opłatą (płacimy kuponami – do nabycia na miejscu). Gdybyśmy chcieli spotkać się twarzą w twarz z whisky-osobistościami (Dominic Roskrow, Ian Chang, Charlie Maclean), to należy wybrać się na jedną z zaplanowanych (płatnych) Master Class, gdzie przy okazji możemy spróbować wcześniej przygotowanych edycji specjalnych wybranych trunków, zapoznać się z ich historią, porozmawiać z ambasadorami marki, czy zostać wtajemniczonym w tajniki produkcji złotej królowej alkoholi. Ceny nie należą do niskich, ale z uwagi na doroczny charakter imprezy, mamy czas, by postarać się odłożyć te dwieście złotych na kolejną edycję i wymienić je na ciekawe doświadczenia.

14409421_516544858545387_123911473286756366_o

Tak, jak w zeszłym roku, będziemy mogli zapoznać się z ofertą sklepu Ballantine’s i nabyć upragnione butelki whisky w cenach festiwalowych, czyli ze zniżką 23%. Mimo, że jestem odrobinę sceptyczny, jeśli chodzi o proponowane zniżki (sklep ogólnie nie należy do najtańszych), to na pewno postaram się zakupić specjalne wypusty festiwalowe, przygotowane przez organizatorów. W zeszłym roku były to Kavalan w wersji torfowej i 15-letni Glenfarclas. W tym roku krążą plotki o specjalnym Teelingu i CZYMŚ jeszcze (Bowmore?). Co to będzie, dowiemy się już za tydzień, nie ma sensu jednak stanie w kilometrowych kolejkach i bicie się o te butelki od razu po przybyciu na festiwal. Z tego, co ostatnio widziałem, w sklepach stacjonarnych wciąż dostępne są ubiegłoroczne edycje, więc nie spodziewam się, żeby tegoroczne miały się rozejść już pierwszego dnia.

Poza powyższym, przygotowane będą atrakcje w postaci Food Pairingu (osobiście gdybym miał wydać 350 zł na np. jagnięcinę, foie gras, topinambur i kaczkę z wymyślnymi dodatkami, to wolałbym spotkanie sam na sam z Kavalanem, ale to tylko moja opinia), pokazów barmańskich – World Class Bar i możliwości posmakowania cygar, czy czekolady. Hotel Marriott zajmie się oprawą gastronomiczną i będzie można posilić się w płatnym bufecie. W zeszłym roku bawiliśmy się świetnie i w tym roku także mamy podobny plan.

To, co mniej nam przypadło do gustu, to zmiana ram czasowych imprezy. Rok temu była to sobota i niedziela. W tym roku ruszamy późnym piątkowym popołudniem, co może stanowić fajny “bifor” dla osób zainteresowanych bardziej procentem, a mniej smakiem, ale nadal trudno jest mówić o pełnych dwóch dniach imprezy przy zakupie dwudniowego biletu. Jest to natomiast ciekawa oferta dla osób, które akurat za kilka godzin wylatują z lotniska Fryderyka Chopina. Za drobną opłatą mogą całkowicie znieczulić ośrodek strachu przed lotem.

Z tego, co nam wiadomo, podczas festiwalu będzie także możliwość zakupu butelek produkcji Stilnovisti Rage Whisky. Mieliśmy okazję próbować większości wypustów podczas tegorocznego festiwalu w Jastrzębiej Górze i byliśmy pod wrażeniem. Wtedy nie udało się kupić sławnego już Puffina, ale tym razem postaramy się dołożyć sztukę do kolekcji.

Zobacz także naszą relację z Whisky Festival Jastrzebia Góra 2016.

Bardzo fajny artykuł autorstwa Daniela Lichoty o przygotowaniach do imprezy możecie znaleźć na stronie chłopaków z Whisky My Wife.
Z naszej strony mogę powiedzieć, że ruszamy już w piątek w celu wybadania terenu przed sobotą. Poza tym na pewno wybieramy się na Master Class Glenfarclass – Wpływ beczki na whisky. W zależności od ceny i tego, czym okażą się tajemnicze propozycje festiwalowe, planujemy powiększenie butelkowej rodziny o jedną czy dwie dodatkowe pociechy. Narobimy masę zdjęć, którymi potem będziemy Was zamęczać. Mamy nadzieję także spotkać się z kilkorgiem czytelników, którzy już zapowiedzieli obecność. Jeśli więc dojrzycie nas w tłumie, zapraszamy do wymiany uśmiechów i spostrzeżeń.

Do zobaczenia na miejscu.

Przydatne linki:

Autorzy:
Adam Kucharuk
Marika Wójcik-Kucharuk

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *