Wielki Atlas Świata Whisky – Dave Broom – Literatura #1

Pierwszą książką, po którą sięgnąłem, gdy postanowiłem poszerzyć horyzonty związane z tematem whisky był właśnie “Wielki atlas świata whisky” Dave’a Broom’a. Czemu? Prosta sprawa. Był wielki, gruby, miał dużo obrazków i bardzo przystępnie napisany tekst. Wydawał się doskonałym przewodnikiem na starcie w tej podróży. Moim zdaniem – pozycja MUST HAVE.
Właściwie w tym momencie mógłbym skończyć pisać ten artykuł. To, co najważniejsze, zostało powiedziane. Teraz loguj się do naszego rodzimego internetowego domu aukcyjnego i szukaj. Co jakiś czas z ciekawości sprawdzam ceny i da się znaleźć tę perełkę za niewielkie pieniądze. Odradzałbym natomiast wielkie księgarnie, gdzie ceny potrafią być trzy razy wyższe, a tak – śliczna książka w twardej oprawie, ze zdjęciami wywołującymi pierwotną tęsknotę za podróżami, trafi bezpośrednio do Twojego domu nie robiąc dziury w porfelu.

wielki-atlas-wiata-whisky

Dave Broom to nazwisko znane w branży whisky od ponad dwudziestu lat. Jest autorem kilkunastu książek, współpracuje z Whisky Magazine właściwie od pierwszego numeru, prowadzi kursy degustacyjne i szkolenia master class, jest wykładowcą dla ambasadorów znanych marek branży alkoholowej, a także dla pracowników destylarni. Jest posiadaczem zaszczytnych tytułów Master of Quaich, Kentucky Colonel i, co ciekawe, posiada prawa własności do ziemi na Islay (zazdrościmy). Jeśli ktoś szukałby osoby, która swoim życiem obrazuje drogę ku spełnieniu, to może już przestać.

Mnie chyba najbardziej zachęcił swobodny styl, z jakim Broom podchodzi do tematu. Nie przytłacza swoją wiedzą, nie góruje nad czytelnikiem, ma się wręcz wrażenie prowadzenia miłej konwersacji z dobrym znajomym. W prostych słowach, krok po kroku otrzymujemy wiedzę, która podana jest w sposób przystępny i znakomicie uzupełnia luki pozostałe po internetowym dokształcaniu się w temacie.

Znajdziemy tu informacje dotyczące definiowania whisky, procesu jej produkcji, podstawowych zwrotów, sposobu degustacji. Gdy posiądziemy już podstawy, możemy wkroczyć do świata konkretów i przemierzyć wraz z autorem wszystkie regiony Szkocji, a także poznać nieco kolorytu Irlandii, Ameryki, Japonii i innych, mniej kojarzonych z tym trunkiem zakątków świata. Dowiemy się coś niecoś o historii danego terenu, o najważniejszych destylarniach, otrzymamy przykłady not smakowych istotnych wypustów, a wszystko to podane z genialnymi zdjęciami i mapami, które pozwolą nam wejść głębiej w opisywany świat. Przyznam, że podczas planowania wycieczki na Islay, Atlas był moją podporą.

bdfc35ae213db0cb0cb240db8d5acb9e

Jedyny minus – brak fonetycznego zapisu nazw destylarni, który zwykle można znaleźć w innych lekturach. Wymowa tych nazw jest nieoczywista i często nastręcza problemów. Mimo, że w dzisiejszych czasach szybko można ją znaleźć w internecie, a nawet posłuchać, jak z nazwami radzą sobie rodowici Szkoci, to przy tak kompleksowym podejściu do temat, tego jednego elementu mi zabrakło.

Ogólnie, jak wspominałem wyżej, to dla mnie numer jeden w kategorii literatury fachowej. Jeśli jeszcze nie leży na Waszej półce, koniecznie trzeba coś z tym zrobić.

Na koniec kilka słów od samego autora :

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *